8 listopada 2017

XXX

Inspiriting Gareth Coker

pięknie Cię wspominam, 
jak melodie deszczu nad ranem 
który też teraz marzy o Twoich ustach 
by je posiąść 

absurdalna byłaś
niczym czubki drzew
każda gałąź pnąca w inną stronę
najwidoczniej szczęścia też inną miałaś wizję

przypominam sobie co mnie ogarniało
jakbyś rosą zmoczyła koszulkę
bo to wcale nie ja płakałem
Ty myślałaś, że życie mnie przerośnie

przerosło, moja droga
radość już nie ta sama
krzyk w nocy kręci mi się w uszach
smutek w oczach zagościł

umieram zupełnie samotnie
wspominając uśmiech Twój każdy
porównując jak gasł powoli
dzień po dniu w moich oczach

wybaczyć sobie do dzisiaj nie mogę
że nie wycałowałem cierpienia
że nie wypłakałem wspomnień
że nie mogę bólu się pozbyć

~ Izabela Dąbrowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz