3 października 2015

XIV

Agnes Obel Tokka
wsiadłam do złego autobusu,mamo
zabiera on mnie tam
gdzie ostrzegałaś by nie być, mamo

siedzę na szarym końcu,mamo
patrzę przez szybę, jak deszcz topi miasto
z którego nic już nie zostało,mamo 
widzę ludzi,jednakże nie ludzkość 
widzę tylko maszyny,mamo
nie zdolne do miłości

autobus tonie pod ciężarem łez z nieba
on tonie,mamo
a ja biegnę do wyjścia
jest ono na drugim końcu,mamo
boję się,że nie zdążę
boję się,mamo

***

nie ucieknę już,mamo 
nic z wyjścia nie pozostało
tonę 
rozżalona,mamo
że uciec mi się nie udało

mamo

~ Izabela Dąbrowska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz